Trendy polskiego internetu
Sprawdź popularne trendy w polskim internecie! Na topie:
Sofia Ennaoui


Ranking firm pożyczkowych

Ranking i test firm pożyczkowych

22 września 2019, imieniny obchodzą Tomasz, Maurycy. Zobacz: Rocznice.

Dzisiaj polecamy film:

Nowości

Co u nas słychać?
Zmieniamy się
Nowa baza filmów
Polecamy się
Ocenianie filmów
Całe filmy

Filmy

Polecamy nową bazę filmów!
Pełna lista filmów
Wyszukiwarka

Słowniki on-line

Słownik - zbiór słów lub wyrażeń ułożonych i opracowanych według jakiejś zasady. Dzieli się na artykuły hasłowe ułożone w porządku alfabetycznym, rzadko tematycznym. Słownik on-line - to samo, tyle, że znajduje się na stronie internetowej.

Rodzaj słownika określa zasadę budowy artykułu hasłowego i sposób uporządkowania. Pod pojęciem tym rozumiemy też zasób słów jakiejś osoby.

Poniżej znajdziecie historię słowników, ale żebyście nie musieli zbytnio się zagłębiać i za mocno szukać linków, to nasze słowniki podajemy tutaj:

Historia słowników

Słowniki spotykamy już w drugim tysiącleciu p.n.e w Grecji. Były one pisane pismem klinowym na glinianych tabliczkach. Słownikarstwo greckie osiągnęło dosyć wysoki poziom - dochodziło do niego jednak powoli i stopniowo. Wśród przyczyn powstania było rozmiłowanie w poematach Homera, Iliadzie i Odysei. Gdy poematy te utrwalono na piśmie w VI wieku p.n.e., wiele słów było niezrozumiałych. Od lektury tych epopei rozpoczynano kształcenie młodzieży, toteż nie można było obejść się bez objaśnień. Objaśnienia te, zwane glosami, zapisywano bądź na marginesach książki, bądź między rządkami pisma, bądź zbierano je osobno tworząc tym samym pierwociny słowników. Kiedy kultura grecka rozprzestrzeniła się po krajach Morza Śródziemnego, kiedy obcy zaczęli uczyć się po grecku i czytywać greckie dzieła, słowniki nabrały jeszcze większego znaczenia.

Rosła liczba słowników, rozmiary, powstawały nowe rodzaje. Rzymianie pośredniczący między kulturą grecką a nami również poświęcali słownikom wiele uwagi. Dla nich były one niezbędne do czytania literatury greckiej jak i starszej własnej. Żaden ze słowników greckich nie dotrwał naszych czasów. Wiemy o nich dzięki fragmentarycznym wiadomościom. Wojny i najazdy barbarzyńców zniszczyły państwo rzymskie i obniżyły poziom kulturalny ludności. Dawne porządne opracowania nie wydawały sie potrzebnymi, dodatkowo ich przepisywanie wymagało wielkiego wysiłku, koszt materiałów pisarskich tylko pogarszał sytuację. Poprzestawano więc na mniejszych nieszczególnie zestawionych słowniczkach.

W wiekach średnich książką godną poznania, nie zaopatrzoną w słownik rzecz jasna, stała się Biblia. Zadaniem słowników, które należało specjalnie przygotować, była pomoc w zrozumieniu Biblii, tym co do jej poznania byli zobowiązani (duchowni, kandydaci do stanu duchownego). W tych słownikach podawano objaśnienia trudnych, mało używanych wyrazów, podawano je zaś w języku łacińskim. Jako rzecz drugorzędną dopisywano w nich między wierszami bądź na marginesach wyrazy z języka pospólstwa (lingua vulgaris).

Wpisywano te słówka również w tekście, skąd przenoszono je do osobnych słowniczków. Układano je zwykle w tym samym porządku, jak szły po sobie w tekście. Słowniki średniowieczne są ważnym źródłem do poznania słownictwa różnych języków europejskich w ich najwcześniejszym okresie. Odegrały w ich rozwoju ważną rolę - starano się bowiem naginać język ojczysty do łaciny: wyszukiwano stosowne słowa, a gdy ich zabrakło, zapożyczano je z innego języka lub tworzono sztucznie nowe.

Słowniki stworzone w jednym miejscu rozchodziły się. Dajmy na przykład hiszpański słownik powstały w 600 roku, Liber glossarum (Księga słów), zasługujący raczej na miano encyklopedii. Było to dzieło duże, kosztowne - zaczęto je skracać i przepisywać. Z czasem o nim zapomniano, jednak powstały już liczne nowe zbiory opierające się na tamtym.

Wszystkie rodzaje słowników dotarły z czasem do Polski, gdzie przepisywano na początku obce wzory dopisując polskie wyrazy. Zachowało się sporo XV-wiecznych słowników tego typu. Najstarszy słownik łacińsko-polski (Il piú antico dizionario latino-polacco, 1424 r.) zawiera ok. 500 wyrazów łacińskich, przy których odnotowano polskie odpowiedniki. Zachowały się również słowniki dla początkujących, tzw. mamotrekty, podające polskie odpowiedniki wybranych łacińskich wyrazów, ułatwiające czytanie i rozumienie Pisma Św. Są one jednak przepełnione błędami, a w dodatku objaśniają całkiem pospolite wyrazy.

Dość szybko po rozpowszechnieniu ruchomej czcionki zaczęto słowniki drukować. W Polsce pierwszy wydrukowany słownik, opracowany przez Franciszka Mymera, ukazał się w roku 1528. W roku 1532 ukazał się słownik łacińsko-włosko-polsko-niemiecki, przedrukowany w 1566. Słowniki polskie nie były dziełami oryginalnymi. Wzory powstały za granicą, a polski druk dodawał jedynie polskie odpowiedniki.

Słowniki średniowieczne przygotowały grunt doskonałym słownikom epoki Odrodzenia. Wynalazek druku ułatwił ich rozwój. Pojawiły się słowniki olbrzymy, słowniki wielu języków (słynny słownik Ambrożego Calepinusa podawał po haśle łacińskim odpowiednik grecki, hebrajski, francuski, włoski, niemiecki, flamandzki, hiszpański, polski, węgierski i angielski. Polska nie porywała się na tak wielkie przedsięwzięcia. Wreszcie w 1564 r. pojawił się słownik łacińsko-polski Jana Mączyńskiego, oparty na najlepszych słownikach renesansowych. Upadek naszej kultury sprawił, że na polu słownikarskim nie mamy długi czas nic wybitnego. Nową epokę rozpoczął Słownik języka polskiego w 6 tomach Bogumiła Samuela Lindego, który został wydany w l.1807-1814. Dzieło to spotkało się z gorącym przyjęciem. Słownik Lindego różni się zasadniczo od dawniejszych. Tamte były słownikami mowy współczesnej, przeznaczonymi do nauki obcych języków i przekładach, ten zaś jest słownikiem historycznym i objaśniającym. Podaje autentyczne przykłady użycia wyrazów. Bez słownika Lindego nie mógł obejść się żaden naukowiec zajmujący się językiem polskim, nie może obejść się ani badacz języka, ani historyk literatury.

Dopiero ok. 1950 r. pod kierunkiem W. Doroszewskiego podjęto zamiar stworzenia współczesnego słownika języka polskiego, obejmującego swym zakresem wiek XX, XIX, a nawet wyrazy z II połowy XVIII wieku. Objął on w sumie 110 000 słów, podzielonych na 10 tomów, 1 tom dodatków (Suplement).

Wydawano i wydaje się również słowniki badające wyrazy dawnych czasów (np. Słownik staropolski obejmujący wyrazy zapisane przed rokiem 1500), gwarowe (Słownik gwar polskich), grup zawodowych, morskie, poprawnej polszczyzny i in. Obecnie dużą popularnością cieszą się słowniki multimedialne oraz słowniki on-line, czyli internetowe. Między innymi takie jak nasz :)

Główne źródło: Wikipedia, licencja GNU FDL
' . . '